
Technologia wędkarska pędzi niczym pociąg po szynach. Co chwile pojawiają się nie tylko nowinki sprzętowe, ale także coraz bardziej zaawansowana elektronika, a w szczególności echosondy. Począwszy od dużych ploterów niczym nasz domowy telewizor po minimalistyczne urządzenia, które możemy zmieścić w kieszeni. Ze względu na brak czasu moje wypady ostatnio ograniczają się do szybkich brzegowych eskapad i właśnie dlatego postanowiłem wybrać drugą opcje - minimalizm i mobilność nad wodą. Sprawdźcie moją opinię o Deeper Chirp.